Image

STUDY CASE

Niedawno minął rok od czasu rozpoczęcia mojej współpracy z Jacek Lisowski , więc za jego zgodą chciałbym podzielić się tym co wspólnie udało się nam osiągnąć w ciągu tego czasu.

Muszę się przyznać, że Jacek był dla mnie sporym wyzwaniem od samego początku- bardzo doświadczony zawodnik w średnim wieku (M50) i z ogromnym doświadczeniem sportowym i bagażem startów w wielu bardzo wymagających wyścigach (m.in. Harda Suka). Wydawałoby się, że z tej cytryny niewiele już soku można wycisnąć. A jednak kilka dodatkowych kropelek się udało! ?

Po analizie przeszłości treningowej zaproponowałem trening bardziej spolaryzowany, gdzie sporą część średniej intensywności zamieniliśmy na bardzo spokojny trening poniżej progu tlenowego. Na pierwszy rzut oka wydawałoby się, że taka zmiana poza zamuleniem zawodnika i minimalną poprawą na progu tlenowym niewiele może już poprawić, a na pewno nie będzie miała dużego wpływu na poprawę progu FTP czy tempa biegowego na progu LT. Jednak decyzja o mocniejszym bodźcowaniu treningiem systemu tlenowego bardzo pozytywnie wpłynęła na poprawę metabolizmu tłuszczów i pokazała, że udział procesów tlenowych może mieć również duże znaczenie w poprawie parametrów submaksymalnych. Jacek stopniowo stawał się bardziej efektywny utrzymując wysokie prędkości na coraz dłuższych treningach i ponosząc przy tym niewielkie koszty metaboliczne (stopniowe obniżanie wartości tętna).

Podczas kolejnych, choć nielicznych w 2020 roku startów Jacek regularnie meldował się na podium poprawiając przy okazji swoje życiówki i ustanawiając nowe, wyższe progi FTP. Osobiście największe nadzieje jako trener pokładałem w styczniowym starcie w IM70.3 w RPA, jednak ten został odwołany z wiadomych powodów.

Wszystko to możesz zobaczyć na załączonych diagramach, które pokazują jaki był rozkład intensywności zanim rozpoczęliśmy współpracę (2017-2019) oraz jak Jacek trenował w ostatnim roku (2020-2021). Dodam, że wartości stref HR nie zostały w międzyczasie zmodyfikowane. Jacek przygotował również porównanie krzywej laktatu i pulsu w porównaniu do generowanej na rowerze mocy w kolejnych, corocznych badaniach laboratoryjnych.

Wszystko czarno na białym.Jeśli masz jakieś pytania zapraszam do komentowania ?